ARABSKI, CHIŃSKI I TURECKI - 3 W JEDNYM I CAŁA RESZTA
Zacznę od języka chińskiego, bo był w tym tygodniu jako pierwszy. Uczę się wymowy, dzięki łacińskim znakom pinyin. Opanowałam 4 tony, a teraz uczę się dołownie każdej litery alfabetu w tych czterech tonach. Mam też pierwsze znaki do ćwiczenia zapisu. Na ostatniej lekcji wpadło sporo nowych, pojedynczych słów. Utrwaliłam też wymowę całych wyrażeń. Dostałam nagrania oraz książkę HSK1 - czyli pierwszy poziom języka chińskiego. Materiału jest bardzo dużo i wiele rzeczy przerabiam na lekcji. Myślałam, że będzie źle, ale okazało się, że bardzo dobrze opanowuję trudną wymowę. Kolejne spotkanie zaplanowane na niedzielę, potem czwartek. W ten sposób zdążę wszystko utrwalić. Język arabski natomiast przyniósł nowe litery i utrwaliłam w sumie 7 z nich, 4 dźwięki do każdej, a dziś zostały mi połączenia liter. Zależnie od tego, czy litera jest z przodu, w środku, czy na końcu wyrazu, zmienia swój wygląd i albo łączy się z inną literą, albo nie. Kolejna lekcja w piąte...