"WERDE, DER DU BIST" - STAŃ SIĘ TYM KIM JESTEŚ /NIETZSCHE

     Schematy. Wszyscy w nie wpadliśmy od naszych wczesnych dni. Mówiono nam, jakie są normy społeczne i wpajano ideowe systemy. Złamanie ich w większości przypadków nigdy nie następuje. Co by się stało ze mną, gdybym ich nie odrzuciła? Na pewno niczego by nie było. Ruszyłabym w drogę donikąd, wierząc w to, co mi przekazano. System kształtuje nas na niewolników, czy to się nam podoba, czy nie. W przedszkolu popełnisz błąd, zachowasz się nie tak - do kąta, jakaś kara musi być. A u mnie mózg zawsze funkcjonował w inny sposób. To co działało u innych, u mnie nie działało nigdy, teraz tym bardziej to widzę. Szkoła podstawowa, dawniej też gimnazjum, szkoła średnia - siedzisz w ławce w najniższej możliwej hierarchii przez 45 minut, słuchając o rzeczach, których nigdy nie wykorzystasz, ale w Twojej głowie oni wpoili Ci już system bycia "kimś". Będziesz uważnie słuchał i będziesz grzeczny, to na pewno dostaniesz świetną ocenę, która oto piątka sprawi, że będziesz w przyszłości najszczęśliwszym człowiekiem w swoim życiu. Ta piątka, brak uwag i ogólna średnia na koniec roku sprawi wkrótce, że sięgniesz szczytu. Tylko w to uwierz. W tygodniu kilka kartkówek, sprawdziany, bo przecież trzeba zdefiniować, czy tresura się powiodła i czy uwierzyłeś w iluzję pięknej przyszłości. Wszyscy dali się nabrać. Gratulacje. Jeśli jesteś oporny, będzie zagrożenie. Z takowym mierzyłam się w liceum, z informatyki, mama musiała jechać rozmawiać z panem, który uważał, że przekazuje mi wiedzę tajemną, której ja opornie nie chcę pojąć. Poświęcał dla mnie swój czas, ja swój traciłam. Pamiętam też pierwszą lekcję fizyki i wywołanie mnie do tablicy, jako pierwszej. Kazano mi narysować okrąg i promień, tak się zestresowałam, że narysowałam okrąg i średnicę i to pytanie: "jak się znalazłaś w tej klasie?". Chciałam zmienić potem profil na humanistyczny, żeby uczyć się prawa, nie mając świadomości, że żadnego prawa tam nie ma i że do zawodu prawnika przygotuje to mnie w nijaki sposób. Finalnie zostałam w matematycznej, mając same dwójki z matematyki, dwójki z angielskiego, ogólnie to miałam same dwójki. Taka byłam niesystemowa. Wkładałam sobie termometr do gorącej herbaty rano, żeby tylko nie jechać do tej szkoły i stałam już na progu egzaminu, jako uczeń nieklasyfikowany, z powodu nieobecności. Nie mam nic do nauczycieli, zdecydowana większość sama żyje wpojonym im systemem. Wielu z nich było wyśmiewanych i zastraszanych, jak ja. Dano mi ultimatum, albo poprawiasz, albo wykluczymy Cię z tych wspaniałych systemowych ludzi, których czeka świetlana przyszłość. Zaniżałam statystykę. Zaniżałam też ego nauczycieli. Taka była moja szkoła średnia. Ludzie tam z tak wypranymi systemowo mózgami, ścigającymi się o piątki i szóstki i świetnie zdaną maturę. Tak było.

    Przenosząc się w czasie pięć lat temu odeszłam od kościoła katolickiego. Chciałam wziąć ślub, a było wprowadzone nowe watykańskie prawo, dziś wiem, że mafijne. Największy gang działa prężnie. Od wieków tak jest. Po co jest spowiedź? A no po to, żeby znać Twoje słabe punkty, a gdy się je pozna, to się je wykorzysta. Ksiądz potem chodził po domu i mówił, wiem, że jesteś zły dla żony, albo wyczytywał z ambony. A znacie te czytanki o tym, kto ile dał na kolędę? Ja znam. Poszłam więc sobie raz do księdza, tam u nas na wsi, mówiąc, że chcę tu wziąć ślub, ale jako, że weszło nowe prawo kościelne i chorzy psychicznie muszą poinformować, to poinformowałam, że jestem na dwóch biegunach, na co usłyszałam, że biskup musi mnie ocenić i dać zgodę. Tego samego dnia zadzwoniłam i oznajmiłam, że dziękuję, nie chcę ślubu. I tak wyszłam z kliki. Do Boga też mi było już coraz dalej, aż w końcu przestałam wierzyć, w ten kult cierpienia i umiłowania do biedy. Wtedy będziesz kochany, jak będziesz wiecznie cierpiący. Tak rozprzestrzenia się ta zaraza, więc biednych coraz więcej i to tych umysłowo. Ktoś powie, że nie każdy ksiądz jest taki sam, to jeśli wiesz, że w organizacji jest jeden pedofil, z którym siadasz do stołu i masz świadomość, że on tam jest, to zostajesz w organizacji? To jest moralność. Jest bowiem tak, że skrytykujemy i potępimy to, co jest poza tą strukturą, a to co jest w środku, nasze, to jest ok, my możemy, wy nie. Straszą diabłem i opowiadają o życiu pozagrobowym. Dlatego są tak nierozłączni, jeśli chodzi o politykę.

    Polityka. Chodziłam na wybory, ale to były ostatnie wybory w moim życiu. Pomyślałam: dlaczego nie ma jednej partii, która chce dobrze dla wszystkich i bierze pod uwagę zdanie każdego? A no dlatego, żeby dzielić. Z każdej strony widzę obrzydliwe wpisy pokazujące poziom tych państwa. W ich wypowiedziach nie usłyszymy konkretów, tylko wzajemne obelgi. Jeden wart drugiego i te ich zbawienne programy. Programy, które nie są dla wszystkich. Wybieramy sobie taką grupę i w tą uderzamy. Reszta - olać. Tak jak małżeństwa lgbt. A co mi one przeszkadzają? Niech biorą ślub, sama wzięłam i nie zamierzam komuś odmawiać takiej możliwości. Sianie dezinformacji też jest świetne. Sterowanie działa. Cały czas Ukraina i Ukraina i Ukraińcy to zagrożenie. Niech sobie Ukraińcy tu żyją, pracują i biorą zasiłki, polskie matki biorą, a do pracy się nie garną, to będę Ukraińcom żałować. Taka to tolerancja. Jak mówię jedna klika: u nas patologia - dobrze, u nich patologia - źle. 

    No i ta tolerancja. Ostatnio trafiłam na tiktoki, akurat mam niepełnosprawnych dzieci. Ich dzieci źle czują się z tymi zdrowymi, bo są piętnowane. Komentarze: Przenieś do szkoły specjalnej! Zaniży zdrowym dzieciom średnią i zaburzy lekcję! Moje dziecko przez twoje nie dostanie należnej uwagi! Taka jest tu tolerancja. Zaburzysz tresurę, trzeba Cię wykluczyć. Taka mama, czy tata lepiej się ubierze, to źle, bo niepełnosprawne dziecko ma, a się pindrzy. Taka tolerancja. 

    Gdybym nie wyszła ze schematu, to bym się użalała, jaki to ja mam problem, bo system uczy, że inność, że choroba, to zaburzenie ładu, że nadajesz się do śmietnika. Skąd się te wszystkie schorzenia biorą? A no stąd właśnie. Zaburzasz im tresurę i ich ład. Śmietnik. A "oświecony" możesz zabrnąć tam, gdzie nikt jeszcze z tego systemu nie dotarł. Nie możesz tego zrobić. Pamiętaj. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

JESTEM W DOLE PSYCHICZNYM Z SILNIKIEM ODRZUTOWYM - CZYLI WITAJ STANIE MIESZANY

AŻ GŁOWA BOLI - CZYLI KONKRETNE ROZPLANOWANIE CELU

HTML i CSS - robię dużo zadań, wyjęłam niemiecki i francuski, ale mam siłę tylko na to patrzeć, sprzątanie biurka i mało miejsca w grafiku, harmonogram zajęć