PROBLEM WYJAŁOWIONEGO UMYSŁU ROZWIĄZANY
Jak pisałam wcześniej, dopadł mnie "przystanek stop". Moja głowa całkowicie odmówiła posłuszeństwa, nie tylko nie mogłam czytać, pisać, uczyć się, ale też nie mogłam odpocząć. Czułam ogromne zmęczenie fizyczne, które po prawie dwóch tygodniach udało się ogarnąć. Jak? Zmusiłam się do wykonywania działań fizycznych odciążając głowę. Postanowiłam też odstawić telefon. Pomogło. Aktywność fizyczna idzie w parze ze zdrowym umysłem, dlatego ważne jest, by do swojego planu nauki wprowadzić aktywności dla ciała. Jeśli nie będzie balansu, powstaną także zaburzenia snu. Wszelkie opóźnienia od teraz oczywiście nadrobię. Nigdzie się mi nie spieszy, ale odczuwam brak satysfakcji przy niezrealizowaniu zadania. Dziś rano udało mi się rozpisać zadania na najbliższe 30 dni. Wprowadziłam też do diety dużo ryb. Wszystkie kwasy omega bardzo pomagają. Nie wyobrażam sobie też kanapki bez sałaty i rzodkiewki. Staram się spędzać sporo czasu na świeżym powietrzu, do tej pory tak było, gdy mieszkałam u siebie. Psy wymuszały aktywność. Już w tym tygodniu wracam, więc ruchu będzie znacznie więcej. Pamiętajcie więc, że nie ma zdrowego mózgu bez ćwiczeń fizycznych. Jakość skupienia w moim przypadku poprawia też gotowanie, czy pieczenie ciast. Zwiększa kreatywność. Wniosek jest taki: jeśli zmniejsza się aktywność umysłu, wprowadź więcej ćwiczeń fizycznych. Pomoże też domowe spa:)
Komentarze
Prześlij komentarz